Reklama

Za brak wyobraźni słono zapłaci

Mieszkaniec osiedla Michałów dostał po kieszeni. Wszystko przez absurdalny pomysł napalenia ogniska, w którym znalazły się m.in. styropian, folie i plastik. 46-latka strażnicy miejscy nie tylko przywołali do uprzątnięcia terenu, ale także nałożyli na niego mandat.


Duszący dym z płonących folii, styropianu i plastików zauważył rewirowy Straży Miejskiej, patrolujący teren. Nakazał wygasić toksyczne ognisko, chroniąc sąsiadów przed wdychaniem gryzących oparów. 46-latek, który napalił ognisko dostał wysoki mandat i nakaz uprzątnięcia terenu. Strażnicy miejscy przypominają, że każdą ilość plastików czy folii można po prostu oddać firmie sprzątającej miasto. Wystarczy je tylko posegregować w odpowiednie worki. Warto, tym bardziej, że każdy płaci za wywóz odpadów i nie trzeba ich palić w ogniskach ani porzucać lesie czy na nieużytkach.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości