Doktor habilitowany nauk medycznych Mirosław Kowalski, kardiolog, podróżnik, fotograf, reportażysta, rodem ze Starachowic, gościł w rodzinnym mieście na Wieczorze Starachowickim.
Dr hab. n. med. Mirosław Kowalski, profesor nadzwyczajny Instytutu Kardiologii, absolwent I Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki w Starachowicach z 1981 r. Ukończył Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Jest specjalistą kardiologiem. Prowadzi gabinet lekarski, w którym udzielane są specjalistyczne konsultacje z zakresu kardiologii osób dorosłych i dzieci na warszawskiej Ochocie.
Jest redaktorem i współredaktorem książek naukowych, autorem kilkudziesięciu prac, opublikowanych w Polsce i za granicą, odnoszących się do tematyki wad wrodzonych serca u dorosłych, roli układu autonomicznego w regulacji układu krążenia, echokardiografii. Jest jednym z pionierów nowoczesnych technik diagnostyki ultradźwiękowej serca, absolwentem kursu obrazowania medycznego (Master of Medical Imaging) organizowanego na Uniwersytecie w Lueven– Belgia.
W piątkowy wieczór, 27 lutego gościł w rodzinnych Starachowicach. Spotkanie było zorganizowane w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Wzbogacone zostało prezentacjami m.in. z książki "Szkatułka Pełna Sahelu. Subsaharyjska ballada." Autor opowiadał o podróży przez afrykański Sahel. Mury biblioteki wypełnili pasjonaci, a także pacjenci doktora Kowalskiego.
- Kiedy w 2007 roku przemierzałem Sahel, nie przypuszczałem, że historię tej podróży pozna ktoś jeszcze poza moją rodziną i garstką przyjaciół. Nie była to moja ani pierwsza, ani ostatnia wyprawa do Czarnej Afryki. Jestem przekonany, że wiele innych zasługiwałoby na osobne relacje. "Szkatułka", choć opowiada o podróży, nie jest wyłącznie książką podróżniczą. Jest wędrówką w głąb kultury i historii Sahelu. Dlaczego tę książkę napisałem? Przede wszystkim dlatego, że Afryka i jej dziedzictwo nie są w Polsce znane. Nie pamiętamy, że na południe od Sahary rozwijały się wielkie i silne twory państwowe, rozkwitały cywilizacje. Nie wiemy, jak ważny dla historii świata był rozwój myśli naukowej w uniwersyteckim mieście Timbuktu, jak znaczący dla losów kontynentu był handel transsaharyjski, architektura glinianych domów, rozwój muzyki tradycyjnej. Chciałbym zwrócić Państwa uwagę na Sahel i dokonania tej krainy. Pragnę przypomnieć historię europejskich wypraw. Dziś lepiej rozumiem pierwszych eksploratorów. Afryka musiała ich kusić i fascynować, tak jak zafascynowała mnie dwieście lat później - mówi o swojej pasji.
M. Kowalski jest człowiekiem wielu zainteresowań. Ukończył również szkołę muzyczną. Jest podróżnikiem i fotografem. Z dumą, publicznie podkreśla, że pochodzi ze Starachowic, gdzie mieszkają jego rodzice: Eulalia i Józef Kowalscy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze