Zarząd powiatu starachowickiego uchwałę o odwołaniu lek. med. Grzegorza Fitasa z dyrektorskiego stanowiska podjął 30 sierpnia. Dyrektor przestał pełnić swoje obowiązki od 31 sierpnia. Do czasu ogłoszenia konkursu i wyłonienia nowego dyrektora lecznicy jego obowiązki będzie pełniła Katarzyna Arent, kierownik Poradni Specjalistycznych w PZOZ.
- Wśród przyczyn odwołania dyrektora są utrata zaufania, nierealizowanie przez niego programu naprawczego, nieprowadzenie negocjacji w sprawie układu zbiorowego pracowników, a także pogorszenie sytuacji finansowej lecznicy - wylicza Danuta Krępa, starosta starachowicki. - Dyrektor nie informował nas na bieżąco o sytuacji w PZOZ. Na pytanie dlaczego decyzja taka nie została podjęta po listopadowych wypadkach (kobieta urodziła dziecko na podłodze szpitalnej sali - przyp. red.) starosta odpowiada, że zarząd nie chciał podejmować decyzji zbyt pochopnie, przyglądał się pracy dyrektora i dawał mu szansę.
Jak powiedziała D. Krępa odwołanie dyrektora nie jest w żaden sposób łączone ze sprawą Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, których dalsze funkcjonowanie w Starachowicach jest zagrożone.
Z decyzją zarządu zupełnie nie zgadza się były starosta Dariusz Dąbrowski, za którego kadencji dyrektor G. Fitas objął stanowisko.
- Wynik finansowy o tej porze roku zawsze był gorszy. Lepsze efekty finansowe notowane zawsze były na przełomie października i listopada - mówi D. Dąbrowski. - Dyrektor Fitas nie mógł realizować programu naprawczego do momentu zapadnięcia ważnych decyzji na szczeblu rządowym. Po za tym z naszych informacji wynika, że odwołanie dyrektora nie było konsultowane z Radą Społeczną PZOZ, co w takim przypadku jest obligatoryjne. W związku z tym decyzja ta może być podjęta niezgodnie z przepisami. Nie wykluczamy zaskarżenia jej do wojewody.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze