Kto wie, jaki finał miałaby historia z udziałem młodego mieszkańca gminy Brody, gdyby nie czysty przypadek i jak się okazało, szczęśliwy dla niego zbieg okoliczności. W miniony wtorek, w niedalekiej odległości od drogi w Młynku, znajdującego się na poboczu człowieka zauważył mieszkaniec powiatu starachowickiego. Traf chciał, że akurat w tym samym czasie, przejeżdżał tamtędy radiowóz.
- Nasi funkcjonariusze jechali do interwencji w Kuczowie, kiedy w pewnym momencie zatrzymał ich człowiek, który prosił o pomoc - poinformowała asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Stróże prawa zatrzymali pojazd i udzielili pomocy poszkodowanemu. Ten jak się okazało był pod wpływem alkoholu. Na szczęście nie stało mu się nic poważnego. Mężczyzna bezpiecznie trafił do miejsca zamieszkania.
Komentarze