Zapraszamy do lektury Tygodnikowej rubryki pt. "Prawdziwa kobieta..." Co tydzień osobistymi zwierzani dzielą się osoby znane i mniej znane w mieście i powiecie. Dziś w naszym cyklu Małgorzata Galas-Bąba, wicestarosta starachowicki.
W torebce zawsze mam... bałagan i klucze
Ulubiony kosmetyk... stawiam na kosmetyki naturalnego pochodzenia. Ostatnio jestem pod wrażeniem olejku z opuncji figowej
W szafie najwięcej mam... niestety za małych ubrań
Ulubiony ciuch... stawiam na wygodę - wybieram dresy
Nigdy nie założyłabym... naturalnego futra
Moja ubraniowa gafa (przygoda)... niestety jest ich zbyt dużo żeby o tym opowiadać
Ukochana sukienka (z dzieciństwa, z młodości, współczesna)... jeśli ukochana to tylko długa w kolorowe kwiaty
Ze wszystkich butów najbardziej lubię... klapki wymiennie z adidasami
Kolor, który do mnie pasuje... to kolor nadziei - zielony
Mój sposób na urodę... codzienna dość spora dawka uśmiechu
Żeby zaimponować mężczyźnie trzeba... tego nie wiem. Urodziłam się na szczęście w czasach, w których to mężczyźni starali się imponować kobietom. W mężczyznach zaś najbardziej imponuje mi intelekt
Moja kobieca dewiza... pogoda ducha i wrażliwość na drugiego człowieka
Gdybym nie robiła tego co robię obecnie, chociaż lubię to co robię, byłabym... lekarzem - kobieca wersja dr House'a
W wolnym czasie... lubię pracować w ogrodzie i odpoczywać przy dobrej książce
Od innych kobiet uczę się... jak wytrzymać cały dzień w szpilkach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Malgosia już nie oddzwania do znajomych... Syndrom awansu...?
Pani Malgosia już nie oddzwania do znajomych... Syndrom awansu...?