Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach na tropie podpalacza. We wtorkowy, późny wieczór na ul. Mariana Langiewicza w Wąchocku doszło do pożaru samochodu osobowego marki Peugeot 206. Wstępne ustalenia wskazują na to, iż ktoś podłożył ogień.
Porzucony pojazd znajdował się bowiem z dala od drogi, między zaroślami. Pożar auta zauważono 12 kwietnia, ok. godz. 22.45. Na miejsce natychmiast udały się zastępy ze starachowickiej JRG, a także druhowie ochotnicy z OSP Wąchock.
- Zarówno w samym pojeździe, jak i jego pobliżu nie było nikogo. Zagrożenie opanowano szybko - relacjonował Damian Sławek, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Na miejscu obecny był patrol policji – dodał nasz rozmówca.
Stróże prawa z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach wyjaśniają przyczyny i okoliczności powstania pożaru. Wstępną, a zarazem najbardziej prawdopodobną przyczyną było podpalenie. Kto okazał się sprawcą? Tego na razie nie wiadomo.
fot. OSP Wąchock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze