Reklama

Pomnik, który nie chce zniknąć - radny interweniuje

Temat pomnika wdzięczności żołnierzom Armii Radzieckiej, stojącego przy ul. Marszałka Piłsudskiego w Starachowicach powraca. W minionym roku pisaliśmy kilka razy na ten temat, w cyklu artykułów "Grób, czy ruski słup?". Po naszych publikacjach gmina wznowiła wymianę korespondencji z wojewodą, dotyczącą usunięcia pomnika. Teraz interweniuje radny miejski Dariusz Nowak.

- Najwyższy czas, aby Starachowice przestały czcić rosyjskich okupantów - apeluje radny miejski Dariusz Nowak. 

- Pomnik z sowiecką gwiazdą, taką samą jaką mają obecnie rosyjskie samoloty wystrzeliwujące rakiety na ukraińskie miasta i wsi, zabijając cywilów, w tym kobiety i dzieci, powinien być usunięty z przestrzeni miasta. Zobowiązuje do tego nie tylko prawda historyczna i obecnie się tocząca napastnicza wojna na Ukrainie, ale również ustawa z 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Oczywiście poległym żołnierzom należy się godny pochówek, jednak wg relacji świadków, około 1952 r. spod pomnika ekshumowano ciała żołnierzy i powtórnie pochowano ich na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Kielcach. Dla ostatecznego wyjaśnienia tej kwestii można przeprowadzić prace poszukiwawcze szczątków, które dadzą ostateczną odpowiedź - radny przypomina apel Tygodnika Starachowickiego opublikowany w marcu 2022 r.  (TS nr 13/2022).

Reklama

Wg dokumentów gminy Starachowice ów pomnik ma status mogiły zbiorowej żołnierzy sowieckich. 

- Na podstawie informacji uzyskanych z Biura Informacji i Poszukiwać Polskiego Czerwonego krzyża oraz dokumentów będących w naszej dyspozycji w mogile spoczywają: Piotr Bobir, Leon Kochman, Józef Kiernac, Iwan Osino, Władimir Andrejewicz Kaczan, Grigorij Nikołajewicz Griciszin.  Szukając informacji dla przedstawicielstwa Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej dotarliśmy do wzmianki, z której wynika że ciała zostały ekshumowane w 1946 r. i przeniesione na cmentarz w Kielcach. Jednak nie ma na ten temat żadnych dokumentów - informuje gmina Sttrachowice. 

Reklama

Gmina uważa za zasadne potrzebę przeprowadzenia ekshumacji i ich przeniesienie na cmentarz. Usytuowana na skwerze wśród budynków mieszkalnych mogiła, stale dewastowana i niszczona nie jest godnym miejscem pochówku żadnego żołnierza. Również urządzenie mogiły w formie zabetonowanego placyku i centralnego pomnika nie wskazuje, że jest to grób wojenny znajdujący się pod ochrona państwa, a raczej sugerujący, że jest to jedynie upamiętnienie gloryfikujące sowieckich żołnierzy. W związku z oświadczeniem prezesa IPN z 4.03.2022 r., który zaapelował do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm, Gmina Starachowice 21.06.2022 r. wystąpiła ponownie do Wojewody, Świętokrzyskiego o przeprowadzenie ekshumacji i przeniesienie pomnika. Jednak póki co nie wpłynęła żadna informacja zwrotna.

Pytania dotyczące pomnika skierowaliśmy do Marzeny Chodakowskiej, rzecznika prasowego Wojewody Świętokrzyskiego. Nadal czekamy na odpowiedź.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zatroskany obywatel - niezalogowany 2023-02-09 12:36:55

    To jest jedna wielka paranoja i symbol jak zakłamane jest miasto niby promuje się patriotyzm zmienia nazwy ulic itp, itd a jakos nikt nie odważy się ruszyć tego scierwa które szpeci miasto, nawet teraz kiedy jest taka nagonka na ruskich, trzeba będzie się samemu zorganizować i pozbyć się tego jak górale w Poroninie co sami posag lenina w nocy zniszczyli, a radni tylko gadają nic z tym nie zrobią

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama