Reklama

Po pożarach na ul. Elaboracji w Wąchocku. Czy urzędnicy będą w stanie skutecznie powstrzymać ich działalność?

Niczym wieloodcinkowy i nie mający zakończenia serial, ciągnie się historia owianego złą sławą Centrum Odzysku i Recyklingu, mającego siedzibę przy ul. Elaboracja w Wąchocku. Firma, mimo kolejnych kontroli, przeprowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Kielcach, nadal prowadzi swoją działalność. Czy jest ona zgodna z prawem?

Pytanie, które zostało postawione na wstępie z pewnością co rusz zadają sobie pracownicy kieleckiego WIOŚ. TYGODNIK-owi i portalowi starachowicki.eu udało się dotrzeć do  raportu, jaki został przygotowany pod koniec 2021 roku. Pismo w tej sprawie jest jednoznaczne.  Centrum Odzysku i Recyklingu, na terenie którego dochodziło do pożarów mimo wydanych zakazów działalności, nadal stwarza zagrożenie dla środowiska naturalnego i mieszkańców Starachowic. Temat pozostaje więc aktualny.

Okazuje się bowiem, iż pod koniec minionego roku pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wspólnie z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach przeprowadzili kontrolę pod kątem właściwego gospodarowania odpadami. Z raportu wynika, iż w trakcie czynności kontrolnych stwierdzono, że wspomniana spółka w dalszym ciągu magazynuje różnego rodzaju odpady na terenie dwóch działek, zlokalizowanych przy ul. Elaboracja w Wąchocku. Proces ten odbywa się niezgodnie z wymaganiami w zakresie ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi.

Reklama

WIOŚ podjął kolejne decyzje. Jakie? Do spółki skierowane zostało zarządzenie pokontrolne, w którym zobowiązano kontrolowany podmiot do przestrzegania przepisów ochrony środowiska. Ponadto wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej na spółkę, za magazynowanie odpadów niezgodnie z przepisami. 

– W szczególności nie uwzględniono właściwości chemicznych i fizycznych odpadów, w tym stanu skupienia. Naszym zdaniem, może to powodować zagrożenie przez okres dłuższy niż 3 lata. Mowa jest o tym w art. 25 ust. 1 i 4 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach - poinformował Witold Bruzda, świętokrzyski wojewódzki inspektor ochrony środowiska w Kielcach.

Reklama

Jest kolejne zawiadomienie do prokuratury

Jak podkreślił szef kieleckiego WIOŚ, w tej sprawie zawiadomione zostały również organy ścigania. – Ma to związek z rozpoznaniem czy w tym przypadku doszło do popełnienia przestępstwa z art. 164 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny, w związku z art. 183 par. 1. Złożyliśmy w tej sprawie do Prokuratury Okręgowej w Kielcach zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa zarządu spółki Centrum Odzysku i Recyklingu Starachowice, polegającego na sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia zaistnienia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru i eksplozji materiałów wybuchowych, lub łatwopalnych, albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących, lub parzących - dodał Bruzda.

Informację o możliwym zagrożeniu otrzymała ponadto państwowa straż pożarna. Wszystko po to, by być przygotowanym  na ewentualność wystąpienia kolejnych pożarów. - Pismo w sprawie Centrum wysłano również do burmistrza miasta i gminy Wąchock. Wystąpiono także do marszałka województwa świętokrzyskiego o skuteczne wyegzekwowanie decyzji ministra ochrony środowiska – zaznaczył Bruzda

Reklama

Wspomniana decyzja to nic innego jak cofnięcie spółce COiR pozwolenia na wytwarzanie odpadów oraz nakaz usunięcia zebranych i magazynowanych odpadów z terenu nieruchomości. Powstała na początku lutego 2018 r. - Decyzja została utrzymana w mocy przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie – tłumaczył świętokrzyski inspektor ochrony środowiska.

Jak podkreślił nasz rozmówca, jeszcze zanim wspomniana kontrola rozpoczęła się, do kieleckiego WIOŚ docierały nieoficjalne informacje, z których miało wynikać, iż odpady nadal przywożone są do Centrum. - Nasi pracownicy sprawdzali również i ten wątek. Podczas kontroli nie stwierdzono jednak, by nowe odpady trafiły na teren składowiska - zaznaczył Bruzda.

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama