Mieszkańcy ul. Zakładowej w Starachowicach skarżą się na parkomaty, które nie działają. Korzystają na tym inni kierowcy, którzy unikają kosztów, bo te ponoszą mieszkańcy Zakładowej.
Płatne parkowanie przy ul. Zakładowej w Starachowicach wprowadzono jakiś czas temu. Początkowo, budzące obawy zmiany cieszyły się jednak zadowoleniem mieszkańców. Ale jak wszystko do czasu... Okazuje się, że parkomat nie działa a służby miejskie kompletnie nie reagują i pozostają głuche interwencje mieszkańców.
- My jako mieszkańcy płacimy za parkowanie co miesiąc haracz a młodzież z Technikum stawia samochody na osiedlu, jakby nigdy nic, bo nikt tego nie weryfikuje i nie sprawdza. Służby miejskie mają to w nosie, nasze interwencje odbijają się od ściany - apeluje Czytelniczka.
Jak informuje Leszek Kowalski, rzecznik magistratu, na terenie Osiedla Wzgórze funkcjonują cztery parkomaty, nad którymi pieczę sprawują obecnie pracownicy merytorycznego referatu Urzędu Miejskiego.
- W ramach zadań bieżących prowadzone są kontrole Stref Płatnego Parkowania. Takie kontrole są realizowane przy asyście funkcjonariuszy Straży Miejskiej. W przypadku stwierdzenia braku biletu parkingowego dla danego samochodu kontrolujący stosują kary administracyjne. W tym roku zrealizowane zostały 653 kontrole. Za brak aktualnej opłaty parkingowej wydano 92 decyzje w postaci tzw. opłaty dodatkowej. Wysokość takiej opłaty jest uzależniona od czasu zapłaty przedmiotowej kary i wynoszą od 30 do 50 złotych. W przypadku braku uiszczenia tej opłaty następuje etap windykacji. Wysokość opłat dodatkowych wyniosła w tym roku ponad 3200 złotych - dodał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobry kit to połowa sukcesu jak to mówią odkąd wprowadzili parkomaty kontrola następuje od tzw święta pani z magistratu raz może dwa była widziana w asyscie straży miejskiej i to wszystko takie kontrole powinny być kilka razy w ciągu dnia przez strażników
Dobry kit to połowa sukcesu jak to mówią odkąd wprowadzili parkomaty kontrola następuje od tzw święta pani z magistratu raz może dwa była widziana w asyscie straży miejskiej i to wszystko takie kontrole powinny być kilka razy w ciągu dnia przez strażników