Ciężki sprzęt m.in. w postaci koparki, zawodowi ratownicy oraz druhowie z OSP Bodzentyn, OSP Wzdół, a także OSP Sieradowice, niezbędny był do tego, by poradzić sobie z groźnym żywiołem. W miniony poniedziałek (13 stycznia) zauważono pożar tzw. balotów (bele sprasowanego i zwiniętego siana), do którego doszło w miejscowości Dąbrowa Dolna.
O pożarze balotów siana poinformowała strażaków przypadkowa osoba, która zwróciła uwagę na płomienie. Jak poinformowali zawodowi ratownicy, niebezpieczny żywioł na terenie gminy Bodzentyn, pojawił się kilkanaście minut po godz. 23.
W ogniu znalazło się ok. 100 balotów siana. Działania gaśnicze polegały m.in. na zabezpieczeniu miejsca – tłumaczą ratownicy. Strażaków z terenu gminy Bodzentyn oraz kieleckiej JRG wspomogła koparka. Po ugaszeniu ognia, siano przelewano wodą. Co było przyczyną pożaru? Jak wynika z nieoficjalnych informacji, tej nocy doszło do podpalenia. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają stróże prawa z miejscowego Komisariatu Policji.
fot. OSP Bodzentyn
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze