Niepokojące informacje napłynęły ze Stykowa, gdzie na stadionie Wodnika doszło do aktu wandalizmu. Klub poinformował o poważnych zniszczeniach infrastruktury, które poruszyły lokalną społeczność. Zdewastowana została trybuna - wyrwane krzesełka spalono w ognisku, a uszkodzeniu uległy również ławki znajdujące się w pobliżu miejsca spotkań kibiców. Jak podkreśla klub, nie był to przypadek, lecz świadome działanie osób, które nie wykazały żadnego szacunku dla wspólnego dobra tworzonego przez lata.
Sprawa ma zostać zgłoszona na policję, a monitoring już jest analizowany. Wstępne ustalenia wskazują, że sprawcy poruszali się samochodem, co może pomóc w ich identyfikacji. Władze klubu zapowiadają, że nie pozostawią tej sprawy bez konsekwencji.
Na boiskach niższych lig nie brakowało emocji. W A klasie formą omponuje Łysica Bopdzentyn, która po 14 kolejkach ma na koncie aż 13 zwycięstw i jeden remis, co daje 40 punktów. Tuż za nią plasuje się KSZO II ze stratą trzech "oczek" i to między tymi zespołami rozstrzygnie się walka o awans.
Instal Michałów po 15 rozegranych meczach zajmuje 8. miejsce w 13-zespołowej stawce z dorobkiem 17 punktów. W ostatniej kolejce przegrał z Basztą Rytwiany 2:3. Kolejne spotkanie zapowiada się bardzo wymagająco - w niedzielę 12 kwietnia o godz. 11.00 Instal zmierzy się z wiceliderem, KSZO II.
W B klasie Wodnik Styków nie poprawił swojej sytuacji w tabeli. W sobotę przegrał u siebie z wiceliderem Marolem Jacentów 0:3. Zespół ze Stykowa zajmuje obecnie ostatnie miejsce z dorobkiem 6 punktów (2 zwycięstwa i 10 porażek). Liderem rozgrywek jest GKS Wojciechowice.
Szansa na przełamanie przyjdzie w kolejnej serii gier - w niedzielę 12 kwietnia o godz. 15.00 Wodnik zagra na wyjeździe z Dolomitem Bogoria.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze