To, co wydarzyło się podczas meczu Star Starachowice z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, długo było gorącym tematem wśród lokalnych kibiców. Niestety - nie ze względu na poziom sportowy, a na burdy i bójki, które skutecznie przyćmiły sam mecz. Teraz przyszedł czas na konsekwencje.
Polski Związek Piłki Nożnej nie zamierzał zamiatać sprawy pod dywan i Komisja Dyscyplinarna szybko wyciągnęła wnioski.
Najmocniej oberwał Star. Klub ze Starachowic przez dwa najbliższe mecze ligowe będzie grał... do pustych krzesełek. Oficjalnie: zakaz organizacji imprez masowych. W praktyce: cisza zamiast dopingu.
Na "czarnej liście" znalazły się mecze:
- 18 kwietnia z Wiślanami Skawina
- 2 maja z Naprzodem Jędrzejów
Co ciekawe - nie całkiem będzie jak na sparingu. Otwarty zostaje sektor VIP, więc kto ma odpowiednią przepustkę, ten mecz obejrzy.
Z kolei KSZO Ostrowiec Świętokrzyski dostało karę uderzającą bezpośrednio w kibiców. Przez najbliższe trzy miesiące zorganizowane grupy fanów nie pojadą na żaden mecz wyjazdowy.
To oznacza jedno: koniec wspólnych wyjazdów, koniec zorganizowanego dopingu na obcych stadionach i spory cios w atmosferę wokół drużyny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stadionowi bandyci ukarani ale nie wyeliminowani.. Koledzy Batyra z ustawek wrócą niestety na stadiony a organizatorzy i policja nadal będą bezsilni. Cofnąć jakiekolwiek dotacje , bo i tak szanse na awans są zerowe...Najgorsze, że Ci "kibice" są hołubieni tam, gdzie się pojawiają...
Stadionowi bandyci ukarani ale nie wyeliminowani.. Koledzy Batyra z ustawek wrócą niestety na stadiony a organizatorzy i policja nadal będą bezsilni. Cofnąć jakiekolwiek dotacje , bo i tak szanse na awans są zerowe...Najgorsze, że Ci "kibice" są hołubieni tam, gdzie się pojawiają...