Niezliczone ilości szklanych butelek, papierki, foliowe torebki i co jeszcze komu przyjdzie do głowy - słowem tony śmieci - wszystko to można znaleźć spacerując wzdłuż rzeki Kamiennej w Starachowicach.
Mało przyjemny dla oka widok nie nastraja bynajmniej do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Miejsce uczęszczane prze ludzi, co widać przez wydeptane ścieżki, zaniedbane zupełnie przez odpowiedzialne za porządek służby. Widać, że dawno nikt tędy z workiem na śmieci nie szedł. A szkoda! Tymczasem kilka metrów dalej - za mostem - zupełnie inny świat, ale w końcu tam dopiero co zakończyła się inwestycja związana z zagospodarowaniem linii brzegowej Zalewu Pasternik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze