Nocna akcja policjantów na ul. Robotniczej w Starachowicach. W miniony wtorek, 23 lipca do funkcjonariuszy z miejscowej KPP wpłynęło zgłoszenie dotyczące incydentu do jakiego miało dojść przed godz. 23. Z relacji kobiety wynikało, iż ktoś strzelał do jej okna, najprawdopodobniej z broni pneumatycznej.
Zgłoszenie dotyczące wspomnianego incydentu dotarło do mundurowych przed godz. 23. - Z informacji jakie przekazała policjantom 42-letnia kobieta wynikało, że ktoś strzelał w kierunku jej okna. W wyniku takiego działania uszkodzeniu uległa szyba - stwierdził mł.asp. Marek Wojteczek z Komendy Powiatowej Policji.
Wartość strat oszacowano na kwotę ok. 200 zł. Mieszkanka Starachowic nie była jednak w stanie określić kto mógł dopuścić się takiego czynu. Nie była również w stanie określić w jakim kierunku udał się sprawca, lub skąd przyszedł. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń, strzały miały paść z broni pneumatycznej, zwanej popularnie wiatrówką.
- Kobieta została przez policjantów poinformowana o trybie ścigania – zaznaczył mł.asp. Wojteczek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Siedzą menele przy komórkach tam gdzie spaliła się kamienica wszystko jest opuszczone a dla nich raj chlają drą mordy i strzelają z wiatrówki , a policja omija to miejsce szerokim łukiem , miasto ma gdzieś , że teren jest niezabezpieczony należycie . Sprawa zgłaszana ale zero reakcji
Siedzą menele przy komórkach tam gdzie spaliła się kamienica wszystko jest opuszczone a dla nich raj chlają drą mordy i strzelają z wiatrówki , a policja omija to miejsce szerokim łukiem , miasto ma gdzieś , że teren jest niezabezpieczony należycie . Sprawa zgłaszana ale zero reakcji