Reklama

Echa głośnego zabójstwa. Zwłoki w walizce mogły leżeć nawet tydzień

Prokuratura Rejonowa w Skarżysku-Kam., zna już przybliżoną datę śmierci 40-letniego mieszkańca Grzybowej Góry. Mężczyzna – jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych – został zamordowany. W związku ze sprawą, policja zatrzymała dwie osoby: 32-latka oraz o rok młodszą od niego, partnerkę.



32-latek - jak dowiedział się TYGODNIK - pochodzi ze Skarżyska. 31-latka z powiatu starachowickiego. Główny podejrzany jakiś czas temu przeprowadził się do Grzybowej Góry.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, iż do zgonu 40-latka doszło najprawdopodobniej ostatniego dnia września. A zatem w dniu, w którym siostra mężczyzny kontaktowała się z nim po raz ostatni. Prokuratura przypuszcza, że zwłoki musiały leżeć przez kilka dni w walizce.


Wskazują na to wstępne wyniki sekcji zwłok - stwierdził Tomasz Rurarz, szef skarżyskiej Prokuratury Rejonowej. Na czym polegał mechanizm przestępstwa? Mieszkaniec Grzybowej Góry otrzymał ciosy, zadawane rękami. - Wszystko wskazuje na to, że bezpośrednio w samym zdarzeniu, nie było wykorzystane niebezpieczne narzędzie takie jak nóż czy kij. Zarówno w mieszkaniu, jak i na terenie posesji zabezpieczyliśmy liczne ślady, które w tym momencie będą analizowane przez biegłych. W tym m.in. biegłego z zakresu daktyloskopii – dodał prokurator.


Ślady znalazły się również na worku foliowym, w którym znajdowało się ciało 40-latka. Tuż po tragicznym zdarzeniu, a także kilka dni później, Grzybową Górę i okoliczne miejscowości obiegła informacja, dotycząca planów jakie miały być związane ze zwłokami. Wiele wskazuje na to, że sposób działania sprawców był charakterystyczny, dla tych, którzy zwłoki mieli wywieźć, a następnie ukryć je w tylko sobie znanym miejscu.


Taki wątek również jest przez nas badany. Dla przebiegu samego zdarzenia, nie ma on jednak kluczowego znaczenia. Śledztwo jest w toku – zaznaczył prok. Rurarz. Czy w najbliższych dniach można spodziewać się kolejnych zatrzymań? - Sprawa jest rozwojowa – dodaje nasz rozmówca. Śledczy ze Skarżyska nie wykluczają takiego scenariusza. - Na razie zatrzymane zostały dwie osoby. Najprawdopodobniej tylko one brały udział w tragicznym zdarzeniu – powiedział prokurator.


fot. KPP Skarżysko
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama