Rozpoczął się sezon nad wodą i w lesie. Tereny zielone, okolice zbiorników wodny dosłownie toną w śmieciach - alarmuje Czytelnik.
- Nad tzw. Balatonem, problem jest taki, że jest tylko i aż jeden kosz na śmieci! Kosz znajduje się od strony ul. Długiej. Wokół samego stawu nie ma nic. Zresztą nawet w tym jednym zalegają śmieci już bardzo długo, za długo... Podobno teren obsługują Lasy Państwowe, co nie zmienia faktu, że ktoś mógłby się tym zainteresować.
Podobna sytuacja jest na Piachach.
- Choć trwa tam remont nie znaczy, że ten teren ma zarosną brudem a śmieci dookoła jest pełno, Butelki, papierki, torebki foliowe, patrzeć się nie da - dodaje Czytelnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że tak atrakcyjne miejsca są zaśmiecane. Oby udało się zwiększyć liczbę koszy i częstotliwość sprzątania, ale równie ważna jest odpowiedzialność samych odwiedzających. Czyste Balaton i Piachy to wspólna sprawa wszystkich mieszkańców.
Szkoda, że tak atrakcyjne miejsca są zaśmiecane. Oby udało się zwiększyć liczbę koszy i częstotliwość sprzątania, ale równie ważna jest odpowiedzialność samych odwiedzających. Czyste Balaton i Piachy to wspólna sprawa wszystkich mieszkańców.