Reklama

Policjanci doskonale go znają. Miłośnik dzieł sztuki ze złodziejskimi umiejętnościami

13/08/2021 12:52

Czy zaplanowane działanie o charakterze przestępczym, w efekcie miało przynieść korzyść materialną? - z pewności takie pytanie możemy postawić po tym, co wydarzyło się w połowie tygodnia. A zaczęło od zgłoszenia o włamaniu. Co zabrał ze sobą sprytny rabuś?

Jak relacjonował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach podkom. Karol Macek, do mundurowych z Komisariatu Policji w Bodzentynie wpłynęło zgłoszenie o włamaniu. Pracownicy Urzędu Gminy w Nowej Słupi poinformowali, że nieznany sprawca wszedł do jednego z obiektów kultury i zabrał eksponaty takie jak: hełm, włócznia i miecze.

- Rabuś, najprawdopodobniej by uniknąć odpowiedzialności, ukradł także rejestrator monitoringu. Straty zostały oszacowane na ponad 10 tys. zł, a poszukiwaniem włamywacza zajęli się miejscowi kryminalni. Jeszcze tego samego dnia stróże prawa wpadli na właściwy trop – zaznaczył rzecznik Macek.

Reklama

Ślad zaprowadził mundurowych do osoby, którą jak się okazuje doskonale znali i kojarzyli. Chodziło o miejscowego 43-latka. Co istotne, w przeszłości mężczyzna miał liczne problemy z prawem. - Do zatrzymania podejrzanego doszło w czwartek, na terenie Nowej Słupi. Kryminalni dotarli też do kryjówek, gdzie włamywacz ukrył większość fantów, które już zostały odzyskane – tłumaczył oficer prasowy KMP Kielce.

Zadaniem z jakim w najbliższych dniach będą musieli zmierzyć się funkcjonariusze, jest sprawdzenie czy 43-latek ma na swoim koncie więcej tego typu zdarzeń. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama

fot. KMP Kielce

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości