Choć od nawałnicy w Starachowicach minęło już kilka dni, nie wszędzie udało się usunąć jej skutki. Z naszą redakcją skontaktowali się mieszkańcy, którzy zwracają uwagę na zalegające gałęzie przy schodach i podjeździe prowadzącym z Dolnych Starachowic.
Jak podkreślają, sterta połamanych konarów skutecznie blokuje jedyny podjazd przeznaczony dla wózków dziecięcych i osób z niepełnosprawnościami. W efekcie rodzice z dziećmi oraz osoby poruszające się na wózkach zmuszeni są korzystać z jezdni.
– To jedyny podjazd z Dolnych. Nie da się nim przejechać, więc trzeba iść ulicą. To po prostu niebezpieczne – mówi jedna z mieszkanek.
Na zdjęciach widać, że gałęzie zajmują niemal całą szerokość podjazdu. Przejście schodami jest możliwe, jednak dla osób z wózkami czy ograniczoną mobilnością nie stanowi to rozwiązania.
Mieszkańcy pytają, kiedy gałęzie zostaną uprzątnięte i podjazd ponownie będzie dostępny dla użytkowników. Po intensywnych działaniach służb związanych z usuwaniem skutków nawałnicy wciąż pozostają miejsca, w których konieczne są prace porządkowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No coście narobili? Teraz Urząd Miasta ogłosi kolejny program usuwania połamanych gałęzi za 10 mln...
No coście narobili? Teraz Urząd Miasta ogłosi kolejny program usuwania połamanych gałęzi za 10 mln...