44-letni kierowca Renault słono zapłacił za brawurową jazdę w Osinach w gminie Mirzec. Jechał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Jak poinformował sierż. sztab. Paweł Szczygieł z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany przez sąd do odbycia 150 dni kary pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek 3 lipca. Podczas działań policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach na terenie gminy Mirzec. W miejscowości Osiny funkcjonariusze zmierzyli prędkość osobowego Renault.
- Kierujący poruszał się z prędkością 104 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. W trakcie kontroli okazało się również, że 44-letni mężczyzna jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Starachowicach do odbycia kary 150 dni pozbawienia wolności – informuje sierż. sztab. Paweł Szczygieł z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.
Jak ustalili policjanci, kierowca już wcześniej dopuścił się podobnego wykroczenia, dlatego odpowiadał w warunkach recydywy. Otrzymał mandat w wysokości 3000 złotych oraz 13 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
Na tym jednak konsekwencje się nie skończyły. Po zakończeniu kontroli drogowej 44-latek został zatrzymany i trafi do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną przez sąd karę 150 dni pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wypuszczą go z poczekalni to oddadzą okładki i znowu będzie Renatą pomykał
Wypuszczą go z poczekalni to oddadzą okładki i znowu będzie Renatą pomykał