Uchwała w sprawie przeznaczenia do dzierżawy na okres 30 lat, w drodze przetargu nieograniczonego części nieruchomości przy ulicy Południowej w Starachowicach z przeznaczeniem na działalność gospodarczą wywołała ożywioną dyskusję na sesji Rady Miejskiej. Omawiano kwestie powstania domków na wodzie. Co jeszcze ma szansę powstać w Porcie Lubianka?
Jak informowała Elżbieta Gralec, zastępca prezydenta Starachowic, możliwość budowy domków na wodzie istnieje za sprawa planu zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza taki wariant.
- Zgłosiła się do urzędu pani ze Starachowic, która pracowała przez lata zagranicą i zgłosiła chęć budowy 4-5 domków na wodzi. Chciała, aby to była dzierżawa. Ale my dopuszczamy też innych dzierżawców, dlatego ogłaszamy przetarg.
- Nie byłbym hura optymistą, że ten pomysł ma poparcie zwłaszcza mieszkańców ul. Południowej - mówił radny Piotr Capała, który sugerował spotkanie z mieszkańcami. - Jeśli teraz są problemy z parkowaniem na Lubiance i jest duża uciążliwości, dochodzi do sytuacji, że jest brak możliwości dojazdu do posesji, poza tym hałas i zakłócanie spokoju, to z pewnością te domki nie poprawią sytuacji. Nie oszukujmy się - to jest zbiornik dla osób spoza Starachowic, nawet sąsiedzi z ul. Południowej, którzy mają zbiornik za siatką posesji, ze względu na ten zgiełk i hałas wyjeżdżają z domu, żeby odpocząć. To jest pewien paradoks. Domki na wodzie czy lądzie to nie jest pomysł dla mieszkańców Starachowic, tylko osób z zewnątrz. Co nam to daje jako mieszkańcom? - pytał.
- Ponieważ był duży sprzeciw społeczny dotyczący domków campingowych, wykonujemy dokumentację projektową pola campingowego, by ten pomysł pola z budynkiem do obsługi turystycznej pozostał - mówiła Elżbieta Gralec. - Tam jest przewidziana świetlica, kuchnia zaplecze sanitarne, gospodarcze, można by było go wykorzystać na półkolonie. I nie stracilibyśmy pieniędzy dedykowanych na ten cel.
Jak dodała ten budynek miałby powstać naprzeciwko WOPRówki, po prawej stronie pomostu - oddalony na tyle, że będzie widoczny tylko z perspektywy wody a nie domów.
- Jeśli chodzi o konsultacje z mieszkańcami, to jedna osoba była przeciwko, ale większość była za tym pomysłem związanym z budowa domków na wodzie - dodała E. Gralec.
Radna Agnieszka Kuś, która uczestniczyła w spotkaniach z mieszkańcami mówiła o powszechnym niezadowoleniu i pytała, czy obiekt świetlicy działałby całodobowo?
- To byłyby obiekt, który funkcjonowałby tylko w dzień - odpowiedziała E. Gralec.
- Co tam jeszcze będzie w tym kurorcie? - dopytywał radny Konrad Rączka.
Jak zauważył radny Włodzimierz Orkisz, nie było takiej propozycji prezydenta, żeby nie była krytykowana, ale - jak dodał - czas pokazuje - że te pomysły się sprawdzają.
- Krytyka pokazuje, że są obawy, ale po wyjaśnieniach ten pomysł mnie przekonuje - dodał, że to miejsce, gdzie mają być domki jest niezbyt widoczne dla całego kompleksu wodnego. - Zaufajmy, że władze miasta zadbają o szczegóły dzierżawy.
Radny Dariusz Lipiec wnioskował o zamknięcie dyskusji, która - jego zdaniem - zmierzała do przekonania nieprzekonanych. Większość radnych była za zamknięciem dyskusji. Podobnie, jak większość radnych zagłosowała za przyjęciem uchwały, co daje zielone światło do ogłoszenia przetargu a tym samym dzierżawy części zbiornika Lubianka pod budowę domków na wodzie.
Prz przyjęciem uchwały głosowali: Tomasz Andrzejewski, marek Kamiński< Lidia Niewczas, Jarosław Nowak, Marcin Nowakowski, Włodzimierz Orkisz, Ilona Tarczyk, Michał Walendzik, Lidia Wojtal, przeciwko byli: Dariusz Nowak,Artur Anduła, Piotr Capała i Mirosław Gęborek, Od głosu wstrzymała się Agnieszka Kuś.
Nieobecni: Agnieszka Cheda, Mariusz Konarski, Dariusz Lipiec, Wioletta Trzos, Konrad Rączka, Marcin Sowula, Dominik Zuba.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze