Na 1200 złotych, oszacowano wartość strat po tym, co wydarzyło się na terenie gminy Nowa Słupia.
W miniony poniedziałek (6 maja), przed godz. 15, nieznany sprawca dostał się do otwartego pomieszczenia gospodarczego na prywatnej posesji. Nie miał z tym najmniejszych problemów. Jak poinformowali funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, budynek był niezamknięty. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w rękach złodzieja znalazła się m.in.. kosa spalinowa, a także piła.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze