Kim był sprawca i dlaczego zdecydował się na taki krok? To główne pytanie, jakie z pewnością zadają sobie funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, którzy ustalają okoliczności przykrego zdarzenia. Jak relacjonowali mundurowi z zespołu prasowego kieleckiej KWP, doszło do niego w nocy z 30 listopada na 1 grudnia.
Ok. godz. 17, do KPP w Starachowicach zgłosił się 44-latek, który powiadomił mundurowych o tym, że nieznany sprawca na jednej z ulic w Starachowicach, dokonał uszkodzenia jego samochodu marki Hyundai Tucson. Wandal porysował powłokę lakierniczą auta. Straty oszacowane zostały na kwotę 1.500 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze