W Sądzie Rejonowym w Starachowicach, wkrótce ze swojego zachowania będzie musiał tłumaczyć się mieszkaniec gminy Wąchock. Kilka dni temu, mężczyzna mając w organizmie ponad 3 promile, a na koncie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, postanowił udać się w podróż. Na szczęście dla niego samego, jak i innych kierujących, na krótko.
W piątkowe (21 czerwca) popołudnie policjant będący w czasie wolnym od służby w miejscowości Marcinków, na terenie gminy Wąchock, zwrócił uwagę na kierującego peugeotem, który próbował odjechać spod sklepu.
Stróż prawa zauważył, że mężczyzna siedzący za kierownicą ma trudności z wykonaniem manewru cofania. Wygląd i zachowanie wywołało podejrzenia policjanta, który podbiegł do kierującego francuskim pojazdem i wyciągnął kluczyki czym uniemożliwił mu kontynuowanie jazdy - stwierdził st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
O zajściu, został poinformowany dyżurny starachowickiej KPP. Wezwano patrol. Przypuszczenia potwierdzili policjanci, którzy przebadali 38-latka, mieszkańca gminy Wąchock. Jak się okazało miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. - Mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. 38-latek odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów – dodał rzecznik Kusiak.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze