Kto kierował jednośladem, a przede wszystkim dlaczego tuż po zdarzeniu oddalił się z miejsca? Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji, od co najmniej kilku godzin starają się rozwiązać zagadkę. W niedzielę (25 sierpnia), przed godz. 17, kierowca motocykla stracił nam nim panowanie.
Wsiadając na niego zapewne nie spodziewał się, że ta historia może się tak potoczyć. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, do zdarzenia doszło na ul. Słonecznej, w miejscowości Styków, w gminie Brody. Wczesnym popołudniem do ratowników medycznych, starachowickich strażaków, a także stróżów prawa dotarła informacja o wypadku drogowym.
Z pierwszych informacji jakie do nas wpłynęły wynikało, iż w zdarzeniu ucierpiał motocyklista, który stracił panowanie nad jednośladem, zjechał z drogi i wpadł do rowu – tłumaczył asp. Tomasz Klich, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Co ciekawe, w momencie kiedy przedstawiciele służb ratunkowych dotarli do Stykowa, kierowcy pojazdu już nie było.
Jak się okazało oddalił się w nieznanym kierunku.
fot. KWP Kielce
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze