Do groźnego w skutkach zdarzenia doszło w środowy poranek na skrzyżowaniu ul. Miodowej i Smugowa w Starachowicach. Kierowca na promilach trafił do szpitala.
Jak poinformował asp. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach do wypadku, doszło w środowy poranek, 7 stycznia ok. godz. 8.00 na skrzyżowaniu ulic Miodowej i Smugowej w Starachowicach.
- W zdarzeniu brały udział dwa pojazdy. Kierujący samochodem marki skoda, 26-letni mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo poruszającemu się kierowcy mercedesa, za kierownicą którego siedział 70-letni mężczyzna. Doszło do zderzenia się pojazdów. Na skutek tego zdarzenia został również uszkodzony słup energetyczny, w który uderzył mercedes. Kierujący mercedesem mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obu kierowców.
- Okazało się, że kierujący mercedesem 70-latek był pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma w organizmie blisko pół promila - dodał rzecznik mundurowych.
Ruch w miejscu wypadku jest utrudniony, kierowcy zmuszeni są korzystać z objazdów. Na miejscu pracują również służby pogotowia energetycznego, ze względu na uszkodzony słup wysokiego napięcia.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ręce i nogi takiemu od razu obciąć. Może inny pijany się zastanowi za nim wsiądzie za kierownicę!!!
Czytaj ze zrozumieniem. To trzeźwy kierowca spowodował wypadek ! Teraz nie wiadomo czy lepiej być trzeźwym i być sprawcą wypadku czy nietrzeźwym jako ofiara ...