Tegoroczna suma odpustowa w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach, która odbyła się w sobotę 27 czerwca, miała wyjątkowo uroczysty charakter. Dla całej wspólnoty parafialnej był to czas głębokiego dziękczynienia oraz ważny krok w przygotowaniach do nadchodzącego 50-lecia istnienia parafii.
Tradycyjne święto patronalne połączono w tym roku z pięknym jubileuszem: 80. rocznicą urodzin ks. infułata Stanisława Pindery. To wieloletni, emerytowany proboszcz oraz budowniczy starachowickiej świątyni.
Urodzinowa część wydarzenia do samego końca trzymana była w ścisłej tajemnicy. Organizatorzy: obecny proboszcz ks. Andrzej Kania oraz ks. Sylwester Jaśkiewicz, przygotowali dla Jubilata ogromną niespodziankę. Największym zaskoczeniem była obecność dwóch hierarchów: bpa Marka Solarczyka - obecnego ordynariusza diecezji radomskiej, bpa Henryka Tomasika - biskupa seniora.
W uroczystości wzięli udział licznie zgromadzeni kapłani z dekanatu, zaproszeni goście oraz setki wdzięcznych parafian.
Podczas Mszy świętej dziękowano Matce Bożej Nieustającej Pomocy za dar osoby i wieloletniej posługi pierwszego proboszcza. Po liturgii przyszedł czas na życzenia i oficjalne przemówienia. Obok pełnych wdzięczności słów od parafian, nie zabrakło akcentów humorystycznych. Dowcipne i serdeczne przemówienia wygłosili autorzy całej niespodzianki: ks. Sylwester Jaśkiewicz i ks. Andrzej Kania. Wywołały uśmiech na twarzy jubilata i zgromadzonych.
Jednym z najważniejszych i najbardziej trwałych prezentów dla ks. Stanisława Pindery był pierwszy egzemplarz unikalnej książki zatytułowanej "80 wspomnień na 80 urodziny".
Ta solidnie wydana publikacja to nie tylko zbiór osobistych anegdot i życzeń. To przede wszystkim cenny dokument historyczny. Wspomnienia dotyczą bowiem bogatej historii parafii oraz zawierają szczegółowe zapisy trudu, jaki pierwszy proboszcz włożył w budowę kościoła i tworzenie lokalnej wspólnoty. Książka jest już dostępna dla wszystkich chętnych , można ją nabyć bezpośrednio w parafii.

|
|
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Martwi brak zdjęć naszych rozmodlonych parlamentarzystów...
Racja, święta prawda.
Największą niespodzianką i przyjemnością dla jubilata była zapewne wizyta naszych kochanych biskupuf.
Martwi brak zdjęć naszych rozmodlonych parlamentarzystów...
Racja, święta prawda.
Największą niespodzianką i przyjemnością dla jubilata była zapewne wizyta naszych kochanych biskupuf.