Szacowano 20, no może 30 mln zł, tymczasem jedyna oferta, jak wpłynęła na budowę wiaduktu w Starachowicach Zachodnich (przejście nad torami) opiewa na sumę... 65,2 mln zł. Czy to oznacza, że o strategicznej inwestycji drogowej możemy zapomnieć?
- Takich pieniędzy nie mamy. To jest cena zdecydowanie przesadzona - nie ukrywa Leszek Śmigas, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Starachowicach. - Założenia były inne. Teraz zastanawiamy się z radcami prawnymi nad rozwiązaniem. Nie zostawiamy tematu, ale odkładamy go w czasie, przynajmniej o rok. Wykonawca, który robił koncepcję programowo-przestrzenną opierał się na cenach rynkowych. W projekcie typu zaprojektuj i wybuduj podaje się cenę ryczałtową, na czym wykonawca może stracić albo zarobić. Biorąc jednak pod uwagę koszty północno-zachodniej obwodnicy Starachowic (50 mln za 4 km drogi i 600 m. estakady) to zdecydowanie przesadzona cena.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze