Pełną pulę – po raz kolejny w tym sezonie – zgarnęli futboliści lidera świętokrzyskiej okręgówki. W niedzielę Star nie dał najmniejszych szans na sprawienie niespodzianki, gromiąc LZS Samborzec 5:0. Łupem bramkowym podzielili się Dariusz Anduła, Jakub Nowocień i Maciej Horna. Ostatni z wymienionych, błysnął trzykrotnie.
Zależy nam, przede wszystkim na tym by grać solidnie i zdobywać punkty – stwierdził Arkadiusz Bilski, szkoleniowiec Staru Starachowice, który tym razem postawił od początku na Dariusza Andułę. W wyjściowej 11 gości, nie mogło również zabraknąć miejsca dla Mariusza Fabjańskiego. - By budować przewagę, w każdym meczu chcemy grać ofensywnie i strzelać gole. Tak było kilka dni temu, kiedy graliśmy przed własną publicznością, tak było i tym razem – mówił szkoleniowiec zespołu, który w ósmym, kolejnym spotkaniu sięgnął po komplet punktów.
Które z trafień, zdaniem trener Bilskiego było najładniejsze? - De facto każdy gol przybliża nas do określonego celu. Wszystkie były przedniej urody. Najważniejsze, że każdy gol nas cieszy – zaznaczył trener zielono-czarnych.
Komentarze