Przy altanach śmietnikowych coraz częściej można zobaczyć porzucone pieczywo i inne resztki jedzenia. Mieszkańcy alarmują, że problem nie dotyczy już tylko estetyki, ale także rosnącej liczby gryzoni, owadów i nieprzyjemnego zapachu. – Nie rozumiem, po co kupować tyle chleba, żeby potem wyrzucać go na śmietnik – mówi nasz Czytelnik.
- Z zatrwożeniem patrzę na otoczenie altan śmietnikowych, gdzie wokół poniewierają się resztki jedzenia a zwłaszcza pieczywa. Nie rozumiem po co tyle kupować, żeby potem marnować. Przecież każdy wie, ile jest w stanie mniej więcej zjeść (czy członkowie rodziny) i przewidzieć takie zakupy. A nawet gdy się zdarzą rodzinne uroczystości i coś "nie pójdzie" można to przecież oddać dla zwierząt itp. A nie wyrzucać na śmietnik. Potem tylko gryzonie, robactwo maja pożywkę a widok jest przerażający. Poza tym w okresie letnim w stanie rozkładu również jest niemiły zapach - zauważa Czytelnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszechobecna bieda w Polsce ? Nie tylko pieczywo, często wędlina, nie otworzone opakowanie. Darmo dają , czy co ?
Jedni wyrzucają popsute pieczywo do kontenera na bioodpady , a inni rozrzucają na ziemię w altanach śmietnikowych albo na trawniki. Jeszcze lepiej jak poszukiwacze skarbów segregują nasze śmiecie i wyrzucają spleśniały chleb na dach śmietnika.
Najwięcej marnują Ci od 800+ . Tacy biedni...
Powinien być osobny kosz na suche pieczywo, są osoby co hodują drób, zwierzęta i zbierają.i oczywiście krótka informacja że wolno zabierać.
Wszechobecna bieda w Polsce ? Nie tylko pieczywo, często wędlina, nie otworzone opakowanie. Darmo dają , czy co ?
Jedni wyrzucają popsute pieczywo do kontenera na bioodpady , a inni rozrzucają na ziemię w altanach śmietnikowych albo na trawniki. Jeszcze lepiej jak poszukiwacze skarbów segregują nasze śmiecie i wyrzucają spleśniały chleb na dach śmietnika.
Najwięcej marnują Ci od 800+ . Tacy biedni...