Star Starachowice nie zdołał wykorzystać niezwykle ważnego wyjazdowego spotkania z Sokołem Kolbuszowa Dolna. W starciu dwóch zespołów z dolnych rejonów tabeli padł bezbramkowy remis. Starachowiczanie zdobyli więc tylko jeden punkt, choć przed meczem różnica między drużynami wynosiła zaledwie jedno "oczko".
Star rozpoczął siódmą kolejkę spotkaniem na wyjeździe z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Sokół miał przed nim tylko punkt więcej od Staru, dlatego starcie obu drużyn określano mianem meczu o sześć punktów.
Zwycięstwo pozwoliłoby zielono-czarnym wyprzedzić rywala i poprawić swoją sytuację. Ostatecznie żadna ze stron nie zdołała jednak zdobyć bramki.
Spotkanie rozpoczęło się dość niemrawo. W 11. minucie bliski szczęścia był Patryk Orlik, ale bramkarz gospodarzy stanął na wysokości zadania. Przez kilkanaście minut Star był aktywniejszy i próbował przejąć inicjatywę.
Gospodarze pierwszy raz poważniej zagrozili bramce Staru około 25. minuty, zmuszając Pawła Lipca do interwencji. W pierwszej połowie dwukrotnie zawodnicy Staru domagali się również podyktowania rzutu karnego po zagraniach ręką w polu karnym Sokoła. Sędzia pozostał jednak niewzruszony.
Po zmianie stron spotkanie nieco się ożywiło. Star próbował zaatakować, a szczególnie niebezpieczny był przy stałych fragmentach gry. Brakowało jednak skutecznego wykończenia. Gospodarze również nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę starachowiczan. Ostatecznie bramki jednak nie padły.
Bezbramkowy remis nie może zadowalać żadnej z drużyn. Zarówno Sokół, jak i Star mają za sobą bardzo słaby początek sezonu, a każdy punkt w bezpośrednich spotkaniach może mieć ogromne znaczenie.
Po siedmiu meczach Star ma na koncie zaledwie 6 punktów i zajmuje 15. miejsce. Starachowiczanie tylko raz w tym sezonie zdobyli komplet punktów. Sytuacja w tabeli robi się więc coraz bardziej niepokojąca, tym bardziej że ostatnia Pogoń-Sokół Lubaczów ma cztery punkty, ale przed sobą jeszcze spotkanie siódmej kolejki.
Star: Paweł Lipiec - Krystian Adamiak, Mateusz Jagiełło (80. Jakub Karbownik), Tomasz Walaszek, Piotr Stefański (80. Maciej Styczyński), Włodzimierz Puton (71. Eryk Galara), Patryk Orlik, Adrian Szynka (85. Bartosz Boniecki), Maksymilian Krawiec (71. Olaf Kwiatek), Marcel Dobrucki, Szymon Stanisławski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że ten klub nie ma żadnej przyszłości . Kadra piłkarska i trenerska to mizeria. O działaczach lepiej nie wspominać...
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że ten klub nie ma żadnej przyszłości . Kadra piłkarska i trenerska to mizeria. O działaczach lepiej nie wspominać...