W kieleckim Sądzie Okręgowym dobiega końca proces mieszkańca Starachowic, który ugodził nożem swojego kompana – dowiedział się TYGODNIK. Do krwawego i jak się później okazało, tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 października 2017 r. w jednym z mieszkań przy ul. Prądzyńskiego w Starachowicach. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł mężczyzna.
Policjanci i starachowicka Prokuratura Rejonowa, szybko ustalili kto był uczestnikiem zdarzenia w mieszkaniu w bloku. Na miejscu, jeszcze tego samego dnia zatrzymano, jak się później okazało głównego podejrzanego. Śledczy początkowo przedstawili starachowiczaninowi zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią. Opinie biegłych, pozwoliły jednak na zmianę kwalifikacji prawnej czynu.
34-latek, który do dziś nadal przebywa w Areszcie Śledczym został przesłuchany ponownie w charakterze podejrzanego. Przedstawiono mu zarzut zabójstwa. Mieszkańcowi Starachowic, który jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, zadał cios nożem grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
W miniony wtorek (19 lutego), w Sądzie Okręgowym w Kielcach, gdzie toczy się proces, zeznawał biegły. Kolejny termin wyznaczono na końcówkę marca. Najprawdopodobniej wówczas zapadnie wyrok.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze