Niedzielę, 26 października zapamiętają na długo. Ogień w domu pojawił się wieczorową porą, strawił dorobek życia. W potrzebie pozostała samotna mam z piątką dzieci.
W wyniku tragicznego pożaru spłonął dom, w którym mieszkała mama z piątką dzieci. To kobieta która podjęła się trudu samotnie wychowania piątki dzieciaków po śmierci męża - najstarsze z dzieci ma 17 lat a najmłodsze 2 latka. Dziś potrzebuje pomocy jak nigdy dotąd.
Ich mały, ale własny dom poniósł starty - potrzebne fundusze są materiały budowlane i odbudowę domu, tak żeby mogli całą rodziną w komplecie spędzić w nim święta.
Ogień zabrał im dach nad głową, ubrania, książki, wspomnienia...
Teraz liczy się każda złotówka by mogli zacząć od nowa - https://zrzutka.pl/evhzme
***
Do pożaru w budynku mieszkalnym doszło w Rudzie po godz. 20.00. 6-osobowa rodzina jeszcze przed przyjazdem straży opuściła dom. Skończyło się na stratach materialnych.
- Na miejscu stwierdzono pożar materiałach nagromadzonych przy piecu w kuchni budynku. Zadymieniu uległ cały budynek. Rodzina była zmuszona spędzić noc u sąsiadów - informował oficer straży.
Akcja strażaków trwała ponad godzinę. W działaniach uczestniczyła jednostka ratownicza-gaśnicza ze Starachowic, jak również Ochotnicze Straże Pożarne z Brodów, Krynek i Rudy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PAN WÓJT GMINY BĘDZIE MIAŁ TERAZ POLE DO POPISU ZAMIAST LANSOWAĆ SIĘ BEZ PRZERWY W MEDIACH.. DO DZIEŁA..