W gabinecie prezydenta miasta Starachowice Marka Materka padły strzały – informacja o takiej treści wpłynęła do miejscowych policjantów w poniedziałek, 14 października przed godz. 15. Na miejscu błyskawicznie pojawili się funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego, a także policjanci pionu kryminalnego.
Jak się okazało, w poniedziałkowe wczesne popołudnie na skrzynkę mailową dotarła wiadomość, której pracownicy Urzędu Miasta w Starachowicach nie mogli zbagatelizować. – Otrzymaliśmy maila z informacją o groźbach karalnych. Informacje zawarte w mailu miały dotyczyć osoby, posiadającej przy sobie broń. Napastnik miał oddać strzały – powiedział w rozmowie z TYGODNIK-iem i portalem starachowicki.eu sekretarz miasta Maciej Leon Myszka. – Mail oczywiście nie mógł zostać zbagatelizowany. Są na to odpowiednie procedury. Przed godz. 15 powiadomiona została o tym policja – dodał nasz rozmówca.
Jak podkreślił sekretarz Myszka, wiadomość nie była spersonalizowana. – Nie było napisane kogo napastnik miał zaatakować – tłumaczył pracownik starachowickiego magistratu.
- Nasi funkcjonariusze prowadzić będą w tej sprawie czynności mające związek z popełnieniem wykroczenia. Chodzi o art. 66 Kodeksu Wykroczeń, czyli bezprawne wywołanie alarmu lub blokowanie telefonicznego numeru alarmowego - mówił rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji asp. Paweł Kusiak.
Mail został zabezpieczony. Rolą policjantów będzie ustalenie jego autora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proponuję aby autor tekstu przeczytał to co napisał i zastanowił się nad sensem napisanego artykułu...
Krzykliwy tytuł a treści "pod psem". Autor komentarza słusznie ocenił artykuł.
To padły strzały czy tylko dostał e-mail o groźbach? Czy autor artykułu jest do końca osobą świadomą i trzeźwo myślącą nad tym co publicznie publikuje?
(...)"Otrzymaliśmy maila z informacją o groźbach karalnych. Informacje zawarte w mailu miały dotyczyć osoby, posiadającej przy sobie broń. Napastnik miał oddać strzały"(...) Tylko mistrzowie mowy polskiej mogą tak pisać! Jeden wielki chaos. Kto, gdzie , kiedy? oto jest pytanie.
Treść/Nagłówek / Porażka PO Co pisać Tak .. Skoro to tylko Zjebany E-mail
A już myślałem że marek pozazdrościł byłemu komendantowi policji i odpalił w swoim gabinecie bazookę. A tak na poważnie, to autor artykułu mógłby pisać jakoś bardziej sensownie. Porażka jakaś.
Tak, to jest już dziennikarskie dno..
Proponuję aby autor tekstu przeczytał to co napisał i zastanowił się nad sensem napisanego artykułu...
Krzykliwy tytuł a treści "pod psem". Autor komentarza słusznie ocenił artykuł.
To padły strzały czy tylko dostał e-mail o groźbach? Czy autor artykułu jest do końca osobą świadomą i trzeźwo myślącą nad tym co publicznie publikuje?