O budzących grozę praktykach mieszkańców Osiedla Skałka w Starachowicach pisze nasz Czytelnik.
- Żywność na trawniku, w dodatku chleb to przechodzi ludzkie pojęcie. Do tego jakiś makaron z sosem na środku osiedlowego trawnika. Jak widać są doskonałą pożywką dla ptaków, a może i innych gryzoni, które potem panoszą się w blokowych piwnicach. Ludzie nie mają kompletnie wyobraźni. Jak tak można? Trzeba robić przemyślane zakupy, bo to ani zdrowe podejście ani estetyczne - alarmuje Czytelnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest skandal ale takim samym skandalem jest to, że nikt tego nie sprząta ! Firma sprzątająca ( jeżeli takowa jest w ogóle) niczego nie widzi... Wszystko pod oknami wiceprezesa SSM..
Mnie rozsypany chlebek dla ptakow nie przeszkadza
A mnie tak , tak samo jak zasrane chodniki przez członków rodziny ( tzn. piesków)
To moze powinny byc wyznaczone miejscowki w ktorych mogliby ludzie sypac skurki chleba
Ptaków nie karmimy chlebem bo jest dla nich szkodliwy, ale widać że ludzie mają za dużo chleba i za dużo pieniędzy. Dawniej babcia mówiła że to grzech rzucać chleb na ziemie i deptać po nim !
To jest skandal ale takim samym skandalem jest to, że nikt tego nie sprząta ! Firma sprzątająca ( jeżeli takowa jest w ogóle) niczego nie widzi... Wszystko pod oknami wiceprezesa SSM..
Mnie rozsypany chlebek dla ptakow nie przeszkadza
A mnie tak , tak samo jak zasrane chodniki przez członków rodziny ( tzn. piesków)