Temat budowy Instalacji Odzysku Energii w Starachowicach na chwilę przycichł, ale inwestycja wciąż budzi pytania. Po interpelacji radnego Michała Walendzika ZEC ujawnia: wydano już ponad 13 mln zł, a dalsze prace blokuje decyzja sądu.
W związku z realizacją przez Zakład Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Starachowicach inwestycji polegającej na budowie Instalacji Odzysku Energii proszę o przedstawienie następujących informacji - czytamy w interpelacji radnego M. Walendzika:
- jaką wartość nakładów poniesiono do dnia dzisiejszego?
- jakie (i na jaką wartość) zobowiązania posiada Spółka z tytułu realizacji tej inwestycji?
- czy Spółka otrzymała faktury od kontrahentów (bądź inne roszczenia), z którymi się nie zgadza i których nie zapłaciła; jeśli tak, to jaka jest wartość tych roszczeń?
- czy toczą się jakieś postępowania sądowe; jeśli tak, to jakie, czy toczą się postępowania prowadzone przez inne instytucje publiczne; jeśli tak, to jakie?
- czy Spółka planuje zakończenie inwestycji; jeśli tak, to w jakim terminie, od czego jest on uzależniony
- jaka jest szacunkowa wartość nakładów, które trzeba będzie ponieść?
Odpowiedzi udzielił Marcin Pocheć, prezes Zarządu Zakładu Energetyki Cieplnej w Starachowicach:
- Na koniec lutego 2026 wartość poniesionych nakładów na inwestycje IOE wynosi 13.167.260,81 zł.
- W związku z realizacją inwestycji IOE, Spółka ZEC ma zobowiązanie w kwocie (aktualnie) 9.277.679,82 zł tytułem udzielonej na ten cel pożyczki przez WFOŚiGW w Kielcach. Zgodnie z zawartym porozumieniem spłata pożyczki jest rozłożona na raty, na okres 3 lat.
- Spółka, w przypadku otrzymywania roszczeń z którymi się nie zgadzała, na bieżąco wskazywała ewentualne wątpliwości i potrzeby korekty. Obecnie wobec Spółki nie jest formalnie podnoszone żadne roszczenie o zapłatę z tytułu faktury lub innego roszczenia.
- Odnośnie do uprzedniej współpracy z Generalnym Wykonawcą - Control Process S. A. toczą się dwa spory przed Sądem Okręgowym w Kielcach, jeden odnoszący się do odstąpienia od umowy złożonego przez ZEC, a drugi odnoszący się do kar umownych naliczonych przez ZEC Generalnemu Wykonawcy.
- Toczą się postępowania odnoszące się do decyzji administracyjnych uzyskanych przez ZEC na potrzeby realizacji inwestycji decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę.
- Spółka planuje dokończenie realizacji budowy Instalacji Odzysku Energii w Starachowicach, jednakże obecnie, inwestycja została wstrzymana ze względu na decyzję Sądu Okręgowego w Kielcach o zabezpieczeniu w postaci ustanowionego na rzecz dotychczasowego Głównego Wykonawcy zakazu kontynuowania budowy IOE z pominięciem tegoż Wykonawcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jeden ze sztandarowych sukcesów tej kadencji. Nie słuchali nikogo tylko wydali miliony publicznych pieniędzy. Tymczasem Materek i Pocheć wyglądają jak pączki w maśle , szczególnie na uśmiechniętych fotkach. Najciekawsze , że sąd nie widzi w tym marnotrawstwie niczego zdrożnego... Wydanie ogromnych pieniędzy bez pozwolenia na budowę to jest norma ?????????????
Przecież spalarnia odpadów jest potrzebna miastu, im wcześniej tym lepiej. Tak jak baby wielkanocne na Niedzielę Palmową.
Dodajmy do tego ruinę przy Kolejowej , kupioną nie wiadomo po co przez Materka i rozgrzebany od kilku lat remont w budynku po MOGiK na Żeromskiego oraz wirtualne osiedle po starym szpitalu i mamy obraz zarządzania miastem. Czy w tej bezradnej Radzie Miejskiej nie ma opozycji czy też została już zjedzona przez rządzący "Komitet" ???
Oj tam. Koszt węglowej elektrowni w Ostrołęce to ponad miliard złotych. Pobudowano , rozebrano , wiekopomne dzieło PIS. I właściwie to nic się nie stało. Spalarnia jest potrzebna, tylko potrzebny menadżer o historycznym myśleniu. I w tym cały jest ambaras.
Nie rozumiem- radny Walendzik jest kolegą klubowym prezydenta. I tego samego prezydenta pyta przez interpelację? To wygląda, jakby nie rozmawiali ze sobą. Prośba do pana Walendzika, żeby mówił wyraźniej na sesji, bo nie można tych obrad oglądać, bardzo nudno, na jednym tonie, beznamiętnie. Nawet sprawy interesujące przedstawione są bez modulacji głosu. Proszę sobie odtworzyć, panie radny, naprawdę ciężko to wytrzymać i nie usnąć. Na końcu zdania trzeba trochę zjechać z tonu, a nie utrzymywać ten sam, co na środku zdania.
Ja się pytam : Gdzie jest prokuratura. Jest tyle udowodnionych przykładów marnotrawstwa publicznych pieniędzy a na Leśnej udają , że nic się nie stało... Kiedy wreszcie tam ktoś się ocknie i zacznie działać ???
To jeden ze sztandarowych sukcesów tej kadencji. Nie słuchali nikogo tylko wydali miliony publicznych pieniędzy. Tymczasem Materek i Pocheć wyglądają jak pączki w maśle , szczególnie na uśmiechniętych fotkach. Najciekawsze , że sąd nie widzi w tym marnotrawstwie niczego zdrożnego... Wydanie ogromnych pieniędzy bez pozwolenia na budowę to jest norma ?????????????
Przecież spalarnia odpadów jest potrzebna miastu, im wcześniej tym lepiej. Tak jak baby wielkanocne na Niedzielę Palmową.
Dodajmy do tego ruinę przy Kolejowej , kupioną nie wiadomo po co przez Materka i rozgrzebany od kilku lat remont w budynku po MOGiK na Żeromskiego oraz wirtualne osiedle po starym szpitalu i mamy obraz zarządzania miastem. Czy w tej bezradnej Radzie Miejskiej nie ma opozycji czy też została już zjedzona przez rządzący "Komitet" ???