Nie udało się uratować życia mężczyzny, który we wtorek, 24 lutego zasłabł na ulicy. Do zdarzenia doszło na os. Majówka w Starachowicach.
Ok. godz. 10.30 starachowicka policja otrzymała zgłoszenie o leżącym na ulicy mężczyźnie. Jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowia na miejscu pojawili się strażnicy miejscy, którzy zauważyli grupę osób wokół leżącego mężczyzny. Według relacji świadków doszło do zasłabnięcia na skutek czego, mężczyzna przewrócił się na ulicy.
Jak mówią ci, którzy widzieli całe zajście, słowa uznania należą się kobiecie, która widząc z okna całą sytuację, wybiegła z domu i udzielała pomocy jako pierwsza...
- Strażnicy miejscy przejęli działania ratunkowe i kontynuowali resuscytację krążeniowo-oddechową do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Mimo intensywnej reanimacji służb medycznych życia 67-latka nie udało się uratować - poinformował asp. Paweł Kusiak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - Na ciele zmarłego nie stwierdzono widocznych obrażeń. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze