Skrzydłowy lidera świętokrzyskiej Hummel IV ligi po sobotniej potyczce z AKS-em 1947 Busko Zdrój z pewnością ma powody do zadowolenia. Bartosz Szydłowski – bo o nim mowa – zdaniem futbolowych ekspertów zasłużył na miano gracza 26. kolejki. 21-latek zdobył trzy gole, w wygranym 5:0 przez zielono-czarnych starciu.
Tym razem walkę o zaszczytne miano "Piłkarza kolejki" stoczyło dwóch zawodników: Paweł Markowicz (Pogoń Staszów) oraz Bartosz Szydłowski (Star Starachowice). Pierwszy był głównym budowniczym sukcesu Pogoni w konfrontacji z GKS Rudki. Zdobył dwa gole, inicjował wiele akcji, po których na przedpolu bramkowym Rudek dochodziło do gorących spięć. O "porażce" Markowicza z Szydłowskim zadecydował ostatecznie niestrzelony rzut karny przez gracza Staszowa.
– Cieszę się, że dokonaliście słusznego wyboru – nie krył zadowolenia Tadeusz Krawiec, usłyszawszy nazwisko laureata. Szkoleniowiec Staru komplementował występ podopiecznego. – Bartek potwierdził, że jest w świetnej dyspozycji. W konfrontacji z AKS doskonale się ustawiał, perfekcyjnie czytał grę, no i był wyjątkowo skuteczny pod przeciwną bramką. Nie zapominajmy, że na jego konto trzeba zapisać asystę przy golu na 2:0 – analizuje trener Krawiec.
Wyróżnienie to jedno. Drugie to nagroda jaką niebawem odbierze zapewne Szydłowski. Na gracza Staru w biurze Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej czeka już nagroda, którą jest ufundowana przez Binkowski Resort wejściówka (dla dwóch osób) na Baseny Tropikalne.
fot. Marcin Słoka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nagroda powala. Warto trenować..
Nagroda powala. Warto trenować..