Cerrad, rodzimy producent płytek ceramicznych, otworzył kolejną fabrykę w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Starachowice. Jest to jedna z najnowocześniejszych linii produkcyjnych w Europie.
Budowę rozpoczęto w grudniu ub. roku. Po kilku miesiącach stanęły gotowe do użytku hale fabryczne.
- Jesteśmy dumni, że prace budowlano-wykonawcze poszły tak sprawnie, mimo iż fabryka była budowana w okresie zimowym, który z natury nie sprzyja takim przedsięwzięciom - podkreśla Paweł Bąk, prezes Cerradu.
Fabryka o powierzchni 18 tys. m.kw. została wyposażona w najnowocześniejsze urządzenia włoskich producentów. Dzięki temu produkcja została w dużej części zautomatyzowana, co pozwoli na poszerzenia oferty produktów o nowe towary i nowe wzornictwo.
- Chcieliśmy dać naszym klienta nieograniczone możliwości aranżacji przestrzeni dlatego rozszerzyliśmy swój asortyment. W nowej fabryce możemy produkować płytki gresowe w dużych rozmiarach, dzięki czemu nasze produkty będą jeszcze lepiej odwzorowywały piękno otaczającego nas świata. Płytki zdobione są metodą druku cyfrowego, mamy możliwości projektowania wyrafinowanych wzorów, odznaczających się dużą precyzją i wysoką estetyką. Możemy mieć płytki do złudzenia przypominające naturalne drewno, kamień, beton czy starą cegłę. Będziemy mieć również możliwość produkowania płytek rektyfikowanych oraz lappato - mówi prezes firmy, dodając, że w trosce o środowisko firma Cerrad wybierając maszyny do swojej fabryki postawiła na te, które dodatkowo zmniejszają zużycie energii i emisję spalin do niezbędnego minimum. - Projektując nową fabrykę zależało nam na: wydajności, ochronie środowiska i komforcie naszych pracowników. Nasze linie produkcyjne są wypełni zautomatyzowane, na halach zmontowaliśmy najnowocześniejsze wyciągi i urządzenia odpylające, a nasi pracownicy mają do dyspozycji przestrzenne, nowoczesne, pomieszczenia socjalne.
W fabryce zmontowano jeden z najdłuższych w Europie pieców do wypału płytek (ponad 140 m dł.), który pozwoli zwiększyć całkowitą wydajność produkcji do nawet 9 mln m.kw. płytek rocznie. Stosując nowoczesne rozwiązania technologiczne jest możliwość ponownego wykorzystywania np. ciepła, którego nadmiar z pieca będzie użyty w suszarni rozpyłowej.
- Starliśmy się zmniejszyć zużycie energii i emisję spalin do niezbędnego minimum. Oprócz tego wszystkie odpady powstałe w trakcie produkcji będą ulegały ponownemu przetworzeniu - dodaje P. Bąk.
Inwestycja pochłonęła ok. 100 ml zł. Prace w nowym zakładzie znalazło ponad 70 pracowników.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze