- Żeby wyczyścić szambo, trzeba najpierw do niego wejść. Ja spróbuję to zrobić – mówił podczas piątkowego spotkania z mieszkańcami powiatu starachowickiego Piotr Marzec, znany szerszej publiczności jako Liroy. Muzyk, który w najbliższych wyborach parlamentarnych startuje z listy Pawła Kukiza.
W zorganizowanym w Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, dzięki Andrzejowi Dudzie, kandydatowi na posła RP, spotkaniu uczestniczyli nie tylko miłośnicy twórczości pochodzącego z Buska rapera.
– Przez ostatnie 25 lat żyliśmy w syfie, za który ktoś wreszcie powinien się wziąć – powiedział Liroy, który odniósł się do obietnic składanych przez polityków. – Każdy z nas, kto idzie do wyborów i decyduje się oddać głos, jeśli czuje się zawiedziony, powinien temu politykowi, który nie dotrzymał deklaracji dać w twarz – stwierdził.
I jak dodał nie czuje się kandydatem na posła, lecz kandydatem na posłańca społeczeństwa. – Wiem, że ludzie są żadni zmian na najwyższych szczeblach. Dzisiejsza polityczna rzeczywistość to teatrzyk, w którym występują marionetki, a ktoś z góry pociąga nimi za sznurki. Nikt nie powie otwarcie, że Polska jest do d.... Jesteśmy mamieni deklaracjami, które nie mają nic wspólnego, z tym co później się dzieje. Politycy myślą, że w walącym się domu wystarczy wymienić okna, firanki i meble. Nie mówi się o tym, że trzeba najpierw zacząć od fundamentów. To podstawa – zaznaczył Liroy.
– Czas wziąć sprawy w swoje ręce. Startuję w wyborach z czystego egoizmu. Egoizmu dla moich dzieci, najbliższych, znajomych, Polski i wielu innych osób, które są wku... tym jak żyje się w naszym kraju – przyznał.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze