Starachowickie sklepy z dopalaczami ponownie na celowniku strażników miejskich. W minionych dniach, dzięki podjętym działaniom udało się zatrzymać dwóch 15-latków, którzy swoje kieszonkowe postanowili wydać na niezbyt zdrowe środki.
Od momentu pojawienia się tzw. dopalaczy na terenie miasta i dzięki uzyskanym przez strażników informacjom, możliwe było uruchomienie działań mających na celu zapobieganie wprowadzeniu do obiegu szkodliwych dla zdrowia substancji. Efekt pracy funkcjonariuszy SM przyszedł dość szybko, bo w połowie lutego. Celem wzmożonych działań w rejonie sklepu z dopalaczami, cmentarza, galerii, szkoły oraz kolejki wąskotorowej było nie tylko ograniczenie możliwości pozyskania podejrzanych substancji przez młodzież, ale także identyfikowanie osób przebywających w tym rejonie na wagarach.
W trakcie codziennej służby patrolowej, rewirowy zauważył wychodzących ze sklepu dwóch nieletnich. Jak się okazało klientami byli 15-letni mieszkańcy grodu nad Kamienną. Zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy Straży Miejskiej. Informacjami na co przeznaczyli kieszonkowe podzielili się z wezwanymi rodzicami.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze