Dlaczego na nowo oddanej drodze stoi pachołek i wycięty został kawałek asfaltu? - zastanawiają się nasi Czytelnicy. Mowa o ul. Mrozowskiego, która była remontowana w tym roku. Mieszkańcy zgłaszali ten problem w redakcji kilka tygodni temu.
- Pieniądze wydane a jakość jazdy poprawiła się nieznacznie. Koło budynku przy dawnej szkole muzycznej, koło można urwać jadąc blisko krawężnika - kratka ściekowa jest tak głęboko osadzona w asfalcie - interweniował pan Marian.
Jego uwagi okazały się słuszne.
- Kratka, która powinna znajdować się gdzie indziej, został umieszczona gdzie indziej - wyjaśnia Leszek Śmigas, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Starachowicach. - W trakcie odbioru umknęło to naszej uwadze. Wykonawca został zobowiązany do przesunięcia kratki bliżej krawężnika, gdyż usytuowana była na ciągu kół a poza tym była bardzo nisko obsadzona. Wykonawca ma ją podnieść i umiejscowić tak, by wody opadowe były zbierane jak potrzeba.
Poprawka na świeżo wyremontowanej drodze ma odbyć się na koszt wykonawcy w ramach gwarancji. Pytanie tylko, czy wycięty fragment asfaltu i załatany miejscowo nie odpadnie po zimie jak to się dzieje w wielu innych miejscach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze