- Powszechnie znane hasło: "każdy korzysta, ale nie każdy widzi". Gdzie w Starachowicach ocieramy się o fundusze unijne?
- Na każdym kroku. Fundusze europejskie to infrastruktura (rondo im. L Kaczyńskiego, ul. 1 Maja), drogi powiatowe na terenie miasta (m.in. Szkolna, Oświatowa, Nowowiejska, 6 Września), to szkoły i przedszkola, które zostały poddane termomodernizacji, inwestycje sportowe (kompleksy i boiska), modernizacja rynku i ulic przyległych.
- Ile do tej pory udało się wyciągnąć gminie Starachowice z europejskiego portfela?
- W perspektywie 2007 - 2013 to kwota 46 mln zł. Były to głównie inwestycje w infrastrukturę. Nowe rozdanie od 2014 to już wykorzystane 22,5 mln zł. To głównie inwestycja w ludzi i dla ludzi, czego przykładem jest Starachowickie Centrum Interwencji Kryzysowej "Przystań". To rozwój usług społecznych, dofinansowania dla szkół (wyposażenie pracowni informatycznych, przyrodniczych). Flagowym projektem jest modelowa rewitalizacja miasta - to przedsmak tego, co ma jeszcze nastąpić. W czerwcu będziemy aplikować o te fundusze. Przed nami jeszcze wiele projektów, których wartość opiewa na sumę 90 mln zł.
- Z myślą o ludziach i dla ludzi są programy, które dają konkretne finansowe wsparcie osobom prywatnym, np. bezrobotnym, przedsiębiorcom. Gdzie szukać tych pieniędzy?
- Osoby bezrobotne mogą się starać o dofinansowanie w Powiatowym Urzędzie Pracy. Dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej czy jej rozwój oferują rœnież instytucje około biznesowe jak Fundacja Agencja Rozwoju Regionalnego oraz Starachowicki Inkubator Przedsiębiorczości.
- Co by było, gdyby nie było funduszy unijnych?
- Starachowice niewiele by się zmieniły. Bylibyśmy co najmniej 10 lat wstecz. Gmina czy powiat nie byłby w stanie zrealizować tak dużych inwestycji. Gmina ma rocznie do dyspozycji ok. 10 mln zł na inwestycje a faktycznie wdajemy na ten cel blisko trzykrotnie więcej.
- Na co przeznaczymy te pieniądze w najbliższym czasie?
- Dwa kluczowe zadania to rewitalizacja, która obejmuje zalew Lubianka, północną część zalewu Pasternik, dolne Starachowice, Park Miejski, na modernizacje którego już są fundusze zagwarantowane. Oraz Pałacyk. Druga sprawa to gospodarka niskoemisyjna (zakup taboru dla MZK, wymiana wiat przystankowych, zagospodarowanie terenu przy dworcu PKP Zachodnie, budowa ścieżek rowerowych, częściowa wymiana oświetlenia ulicznego).
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze