Ze zdaniem mieszkańców zgadza się Michał Walendzik, który postuluje w sprawie montażu progu zwalniającego. - Mój wniosek dotyczył montażu progu zwalniającego, a nie dalszego ograniczania prędkości. Moje postulaty wynikały właśnie z faktu łamania przepisu ograniczającego prędkość, co może zostać ograniczone poprzez montaż fizycznych barier.
Jak informują w Urzędzie Miejskim w Starachowicach, wniosek o zamontowanie na ul. Mickiewicza progu zwalniającego, zgodnie z przepisami został przekazany do Wydziału Komunikacji i Dróg Starostwa Powiatowego w Starachowicach. - Zespół ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, działający przy starostwie, negatywnie zaopiniowała złożony przez nas wniosek - mówi Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy UM.
W uzasadnieniu czytamy: "Na tym odcinku ulicy znajduje się jednostronny chodnik oraz obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Stosowanie progów zwalniających nie może być używane tylko i wyłącznie jako jedyny `złoty środek` w walce z tzw. piratami drogowymi, gdyż bardzo istotną cechą zastosowania progów zwalniających jest zagrożenie jakie sprowadzają one dla nieodpowiedzialnych użytkowników pojazdów, gdyż pojazd najeżdża na próg z prędkością większą od prędkości granicznej. Może wtedy nastąpić utrata nad kierunkiem i torem ruchu pojazdu. Najechanie na próg z dużą prędkością - zwłaszcza przez pojazdy jednośladowe, może być niebezpieczne nie tylko dla użytkowników tych pojazdów lecz także dla osób znajdujących się w pobliżu progu. Zdaniem zespołu bardziej zasadnym będzie wprowadzenie ograniczenia prędkości do 30 km/h."
- W związku z powyższym informujemy, że znak B-33 - ograniczenie prędkości zostanie zamontowany po zatwierdzeniu zmiany w stałym projekcie organizacji ruchu - dodaje I. Ogrodowska.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze