Przewodniczący Rady Miejskiej w Starachowicach Michał Walendzik uważa, że Starachowice nie powinny zawierać umowy użyczenia terenu firmie MAN, na który w kwietniu 2017 r. wyraziła zgodę Rada Miejska.
Problemem w tej części miasta, gdzie znajduje się zakład MAN jest nie tylko brak miejsc parkingowych, dla wszystkich pojazdów, którymi pracownicy MAN przyjeżdżają do pracy. Istotniejszym zagadnieniem jest wzmożony ruch w godzinach zakończenia i rozpoczęcia kolejnych zmian pracy, całkowita blokada płynnego wyjazdu z osiedla Orłowo w tych godzinach, a także emisja zanieczyszczeń z silników samochodowych m.in. w pobliżu Szkoły Podstawowej Nr l, które wpływają niekorzystnie na zdrowie dzieci.
W związku z planowaną północną obwodnicą Starachowic należy podjąć działania strategiczne prowadzące do budowy dużego parkingu w pobliżu tej obwodnicy na zasadach "Park&Ride". Z parkingu tego mogliby korzystać wszyscy pracownicy dojeżdżający do zakładu MAN z terenów położonych na zachód od Starachowic. Z takiego parkingu do zakładu MAN można uruchomić połączenia autobusowe w godzinach przyjazdów i odjazdów pracowników. W ten sposób ograniczymy wymienione wyżej problemy, przynajmniej częściowo odciążając z ruchu tę część miasta.
Uważam, że należy podjąć rozmowy z MAN, SSE Starachowice, MZK Starachowice oraz podmiotem odpowiedzialnym za przebieg przyszłej obwodnicy i przygotować tego typu rozwiązanie, które pozwoli ograniczyć ruch samochodowy w mieście.
Ponadto wnoszę o rozważanie i przeznaczenie terenów zielonych przy ul. l Maja bezpośrednio przyległych do zakładu MAN po jeden pas planowanej w tym rejonie ścieżki rowerowej. Takie rozwiązanie będzie bardziej przyjazne mieszkańcom niż budowa kolejnych miejsc parkingowych - uważa radny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze