Fiaskiem zakończyła się podjęta przez pracowników zakładu Provost Polska przy ul. 1 Maja w Starachowicach, próba gaszenia niebezpiecznego pożaru. Żywioł, jak informują ratownicy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, pojawił się w poniedziałkowe (14 maja), przedpołudnie. Do opanowania zagrożenia, nie wystarczyły gaśnice proszkowe.
Jak wynika z ustaleń zawodowych strażaków, na początku tygodnia doszło do pożaru filtrów w instalacji wyciągowo-filtrującej gazów spawalniczych. - Ok. godz. 10, w obrębie hali produkcyjnej powstało zadymienie. Kierownik polecił opuszczenie przez wszystkich pracowników obiektu (łącznie 35 osób) oraz odłączenie prądu w obrębie hali – relacjonuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej.
Ratownicy wyposażeni w sprzęt ochrony górnych dróg oddechowych, ugasili pożar, a także usunęli nadpalone elementy z wnętrza szafy filtrującej. Hala, w której pojawił się żywioł została oddymiona. - Sprawdziliśmy również elementy instalacji przy pomocy kamery termowizyjnej oraz skontrolowaliśmy wszystkie pomieszczenia pod kątem obecności tlenku węgla – mówił Marcin Nyga, oficer prasowy KP PSP.
[gallery ids="45262,45261,45260"]
fot. KP PSP Starachowice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze