Sporo strachu musiał najeść się kierowca samochodu osobowego. Powód? Pożar, jaki zauważono we wtorkowy poranek w miejscowości Dziurów, na terenie gminy Brody. Z pomocą natychmiastowo ruszyli ratownicy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, a także druhowie z osiedla Michałów.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 8. Dyżurny stanowiska kierowania został powiadomiony o pożarze auta osobowego marki Opel Astra. W momencie, kiedy zauważono płomienie, kierowca znajdował się w samochodzie. Miała sporo szczęścia, bowiem udało mu się opuścić pojazd jeszcze przed przybyciem na miejsce straży pożarnej. Mężczyzna po opatrzeniu przez pogotowie trafił do szpitala.
W działaniach gaśniczych starachowickich strażaków wspierali ratownicy z OSP Styków i Michałów. Co było przyczyna pożaru? - Zakładamy, iż doszło do zwarcia instalacji elektrycznej - relacjonowała KP PSP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawiam się po co do pożaru jednego samochodu przyjechały aż dwa zastępy OSP ? Mają za dużo kasy ???
Bo procedury mówią ze ma być dysponowana najbliższa zdażenia jednostka OSP (Styków) i najbliższa z KSRG (oś.Michałów)...?
Zastanawiam się po co do pożaru jednego samochodu przyjechały aż dwa zastępy OSP ? Mają za dużo kasy ???
Bo procedury mówią ze ma być dysponowana najbliższa zdażenia jednostka OSP (Styków) i najbliższa z KSRG (oś.Michałów)...?