Inauguracja sezonu przyniosła od razu powiatowe derby. Kamienna Brody pewnie pokonała na własnym boisku Star II Starachowice 3:0, już do przerwy prowadząc 2:0. Bohaterem spotkania był Emil Madejski, który zdobył dwie bramki, a wynik ustalił Paweł Mikos.
W sobotę, 15 sierpnia, rozpoczęły się rozgrywki świętokrzyskiej klasy okręgowej. Już pierwsza kolejka przyniosła pojedynek dwóch zespołów z powiatu starachowickiego. O godzinie 17.00 na boisku w Brodach Kamienna podejmowała Star II Starachowice.
Spotkanie zapowiadało się szczególnie interesująco ze względu na zmiany, jakie przed sezonem zaszły w obu drużynach. Rezerwy Staru poprowadził Tomasz Wójtowicz, który jeszcze w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu był trenerem Kamiennej Brody. Gospodarzy objął natomiast Adrian Sobczyński, dobrze znany w regionie szkoleniowiec, który wrócił do pracy w Brodach.
Obie drużyny przeszły przed sezonem kadrową przebudowę, dlatego derby były pierwszym poważnym sprawdzianem nowych składów.
Kamienna Brody od początku ruszyła do ataku i zastosowała pressing, który sprawiał gościom sporo problemów. W 15. minucie Paweł Mikos znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Staru, ale uderzył prosto w niego.
Cztery minuty później gospodarze dopięli swego. Emil Madejski popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego z około 20 metrów i otworzył wynik spotkania.
Star jeszcze nie zdążył otrząsnąć się po stracie gola, a Kamienna zadała kolejny cios. W 21. minucie Emil Madejski ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem efektownym uderzeniem z woleja zza pola karnego. Było już 2:0.
W końcówce pierwszej połowy Star zaczął coraz częściej pojawiać się pod bramką gospodarzy. Podopieczni Tomasza Wójtowicza nie potrafili jednak zamienić swojej przewagi na bramkę.
Po zmianie stron spotkanie było bardziej wyrównane. Kamienna nadal grała wysoko i skutecznie zagęszczała środek boiska, utrudniając rywalom konstruowanie akcji.
Star próbował odwrócić losy meczu, a Tomasz Wójtowicz dokonywał kolejnych zmian, jednak gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku.
W 77. minucie Kamienna Brody postawiła kropkę nad "i". Paweł Mikos, czołowy snajper poprzedniego sezonu klasy okręgowej, wykorzystał swoją okazję i zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy.
Star II do końca próbował odpowiedzieć, ale brakowało mu spokoju i dokładności w rozegraniu przed polem karnym Kamiennej. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Kamienna Brody rozpoczęła więc sezon od efektownego zwycięstwa 3:0.
Trener Kamiennej Brody Adrian Sobczyński po spotkaniu nie krył zadowolenia z postawy swoich zawodników. Podkreślił, że gospodarze od początku meczu konsekwentnie realizowali założenia taktyczne, a kluczowe było zachowanie spokoju i mądra gra.
- Od samego początku wykazywaliśmy dużo mądrości w naszej grze. Mieliśmy konkretny plan i staraliśmy się go realizować. Obawiałem się przede wszystkim pogody i stałych fragmentów gry w wykonaniu Staru, ale wszystko poszło dzisiaj po naszej myśli. Jestem bardzo dumny z chłopaków i naprawdę zadowolony z tego pierwszego meczu - powiedział Adrian Sobczyński.
Szkoleniowiec przyznał również, że miał pewne obawy o kondycję zespołu, szczególnie po bardzo intensywnym początku spotkania.
- Bałem się trochę, że po takim ostrym początku może nam w drugiej połowie zabraknąć sił. Pod koniec pierwszej części Star zaczął nas mocniej naciskać, być może również dlatego, że prowadziliśmy już 2:0. Na szczęście po przerwie szybko odzyskaliśmy kontrolę nad meczem. Pokazaliśmy dużo mądrości, mieliśmy jeszcze kilka sytuacji i nie pozwoliliśmy rywalowi wrócić do gry. Wynik oczywiście bardzo cieszy, szczególnie że był to nasz pierwszy mecz. Jestem naprawdę dumny z chłopaków - podsumował trener Kamiennej Brody
Powodów do radości nie krył również prezes Kamiennej Brody Piotr Nóżkiewicz, dla którego był to debiut w nowej roli.
- Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego debiutu w roli prezesa i z debiutu drużyny. Dużo stresu, dużo pracy. Każdemu życzę takiego debiutu, jaki miałem dzisiaj - przyznał.
Prezes podkreślił, że klubowi udało się uporządkować wcześniejsze problemy i chce on rozwijać się przy wsparciu samorządu.
- Wszystko jest poukładane, jest spokojnie. Mieliśmy pewne problemy wcześniej, ale udało nam się to wszystko poukładać i myślę, że skończy się sukcesem. Oczywiście przy pomocy wójta gminy i całej rady gminy. Będziemy chcieli pracować z młodzieżą. Stawiamy przede wszystkim na młodzież. Chcemy, żeby jak najwięcej zawodników było tutaj z naszej okolicy, z gminy Brody. Wtedy ma to sens - zaznaczył Piotr Nóżkiewicz.
Bramki: Emil Madejski 19., 21., Paweł Mikos 77.
Kamienna Brody: Tomasz Mazur - Dominik Dziewit, Jakub Dudek, Maciej Moskwa, Paweł Kupisz, Paweł Mikos, Bartosz Kania, Filip Pisarski, Mateusz Duda, Krystian Orczyk, Emil Madejski. Na ławce: Marcel Czajka, Adam Żelazowski, Kacper Maciejczak, Filip Bryśkiewicz, Jan Wójcicki.
Star II Starachowice: Alan Ostrowski - Mateusz Jeziorski, Bartłomiej Drabik, Patryk Kosztowniak, Bartosz Moskwa, Kacper Zaborski, Krzysztof Zarzycki, Mateusz Nowak, Hubert Adamski, Dawid Zielonka, Bartosz Gębura. Na ławce: Bartosz Przygoda, Marcin Welenc, Cyprian Basiak, Błażej Radło, Maksymilian Dziułka, Paweł Garbala, Kacper Matysek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze