Reklama

Porażony prądem nadal w szpitalu. Śledczy wyciągną konsekwencje?

Prowadzone przez świętokrzyskich stróżów prawa postępowanie ma wyjaśnić czy doszło do zaniedbań ze strony członków rodziny, 5-letniego chłopca. Kilka dni temu, dziecko zostało porażone przez prąd. Do zdarzenia doszło w miejscowości Psary Podłazy, na terenie gminy Bodzentyn.



- W miejscowości Psary-Podłazy, w gminie Bodzentyn, na terenie powiatu kieleckiego, 61-latek wykonywał prace piłą elektryczną. Kiedy zakończył, na posesji pozostawił przewód, zasilający piłę. 5-letni chłopiec przebywający na tej posesji w pewnym momencie chwycił za wtyczkę. Wówczas doszło do porażenia prądem – tłumaczył Maciej Ślusarczyk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Reklama


W ciągu kilkunastu minut od zgłoszenia, na miejscu pojawił się śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Ratownicy udzielili 5-latkowi wstępnej pomocy, a następnie przetransportowali go do specjalistycznej placówki medycznej w Kielcach. Był reanimowany.



- Na szczęście nie posiadamy niepokojących informacji, jakie miałby być przekazane przez lekarzy specjalistów. Chłopiec przebywa nadal w palcówce medycznej - stwierdził w piątek (30 sierpnia) M. Ślusarczyk. Lekarze walczą o uratowanie życia 5-latka.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama