Kapitalnie dla ekipy zielono-czarnych rozpoczął się niedzielny pojedynek z Piaskowianką Piaski. Już w 3. minucie, na listę strzelców wpisał się Michał Stachura i goście prowadzili 1:0. Ostatecznie 3 punkty pojechały do miasta nad Kamienną.
To starachowiczanie, którzy mieli zapewniony awans, byli faworytem potyczki. Jak na lidera tabeli przystało, postanowili zrobić wszystko, by sięgnąć po pełną pulę. Efekt? Piorunujący. Przyjezdni po zmianie stron dwukrotnie wpisywali się na listę strzelców. Najpierw Maciej Horna, a następnie Michał Stachura zapewnili Starowi wygraną.
Otwarcie wyniku było dla nas korzystnie. Rywal na pewno nie zasługuje na miejsce, które zajmuje w tabeli. Gracze Piaskowianki zawiesili nam wysoko poprzeczkę. Nasi zawodnicy są lepsi i to było widać na murawie. W miarę upływu czasu panowaliśmy na boisku. Przewaga była bardziej widoczna – powiedział Arkadiusz Bilski, szkoleniowiec popularnych zielono-czarnych.
Klasa okręgowa 28. kolejka (2 czerwca)
PIASKOWIANKA PIASKI - STAR STARACHOWICE 1:3 (1:1)
0:1 Michał Stachura (3), 1:2 Maciej Horna (58), 1:3 Michał Stachura (80)
Sędziował: Michał Cieślak (Kielce)
STAR: Wróblewski - Kidoń, Gębura, Kania, Kosztowniak (60. Niewczas), Stachura Ż, Nowocień, Gołyski, Horna, Guz (80 Sokół), Anduła (80. Strzelec). Trener: Arkadiusz Bilski.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze