Reklama

Walka z chorobą i tragiczne odejście Jarosława Czajki - artykuł o bolesnym losie młodego mieszkańca Połągwi, który przegrał walkę z ostrą białaczką.

13/01/2024 15:58

Wczoraj, przed północą Jarek po heroicznej walce o życie, odszedł. Założył Anielskie skrzydła i odleciał w tylko sobie znanym kierunku - te smutne informacje przekazała Aleksandra Krzos, prezes Fundacji "Zdążyć przed Panem Bogiem", której podopiecznym był Jarosław Czajka, 29-letni mieszkaniec gm. Brody.

"Jest taki ból o którym lepiej nie mówić...

Bowiem najlepiej wyraża go milczenie...

Jarku... pokój Ci wieczny w cichej krainie,

Gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie...

Wczoraj, przed północą Jarek po heroicznej walce o życie, odszedł. Założył Anielskie skrzydła i odleciał w tylko sobie znanym kierunku. Być może tam będzie miał szansę spełnić marzenia, których nie zdążył spełnić tutaj - napisała A. Krzos. - Choroba nie chciała odpuścić, nie dawała za wygraną. Zgasło młode życie

Jarek walczył do końca, nie poddawał się.

Reklama

Ogarnia nas ogromny smutek. Nie tak miało być

Łączymy się w bólu z rodziną i najbliższymi Jarosława Czajki.

Dzisiaj nisko jest niebo i płacze..."

Niestety mieszkaniec mieszkaniec Połągwi w gm. Brody przegrał walkę z chorobą, miał zaledwie 29 lat. Leczył się na ostrą białaczkę. Na łamach Tygodnika Starachowickiego apelowaliśmy o oddawanie krwi na rzecz chorego oraz rejestrację w bazie danych dawców szpiku kostnego. W ostatnim czasie jego stan znacznie się pogorszył. Mimo znaleziono dla niego dwóch potencjalnych dawców szpiku, nie pojechał na przeszczep, bo nie został do niego zakwalifikowany...

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/10/2024 10:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości